natural medicine, cosmetics & well-being
reklama
Strona główna > Niesamowici ludzie > Ekscentryczny pan Biqing

Ekscentryczny pan Biqing

mar 13, 2014

 

Na dachu 26-piętrowego budynku mieszkalnego w centrum Pekinu, od 6 lat trwa nielegalna budowa niezwykłego apartamentu, który wyglądem przypomina skalny ogród.  Inwestorem jest niejaki "profesor Yang", o którym niewiele wiadomo. Prace budowlane wzbudziły gniew lokatorów z niższych pięter, którzy skarżą się na przecieki, hałas i obawiają się katastrofy budowlanej. Administracja budynku nakazała rozbiórkę kuriozalnej budowli.


Właścicielem  góry, miniwodospadu i drzew na dachu wieżowca jest znany lekarz chińskiej medycyny naturalnej Zhang Biqing. który dorobił się fortuny na tradycyjnej medycynie chińskiej.

 

4958834d6eafd186ef2786ff83c429d5.jpg


Jak ustalił "Beijing Times", mężczyzna ma wpływy w Chińskiej Partii Komunistycznej. Był członkiem grupy doradców politycznych władz powiatu. Grupa miała swoją siedzibę na ostatnim, 26. piętrze jednego z pekińskich wieżowców. To zapewne podczas organizowanych tam spotkań przedsiębiorca zachwycił się widokiem z okna. Tak bardzo, że postanowił zamieszkać piętro wyżej.



Zarobione na medycynie naturalnej pieniądze wydał na bardzo nietypowy projekt ogrodniczo-architektoniczny. Na dachu wieżowca wybudował "szczyt góry". Między sztucznymi skałami umieścił dwupiętrową willę. Kompleks pokoi, skał, drzew i krzewów ma 800 m kw. powierzchni. W Chinach jest określany jako najnowszy symbol lekceważenia prawa przez bogaczy i kolejny przykład powszechnej w kraju budowlanej samowolki.

 

97c17d9e5dac53d10e25b991f7a484cf.jpg

 

Sprawę nagłośniły kontrolowane przez partię media, w tym anglojęzyczny dziennik "China Daily". Wobec tego można założyć, iż kwestia willi jest elementem propagandowej walki z korupcją w szeregach władzy i właściciel budowli może mieć problemy.


Niecodzienna konstrukcja powstała na dachu zwykłego bloku mieszkalnego w pekińskiej dzielnicy Haidian. Willa ma dwie kondygnacje i jest ukryta w dużej sztucznej skale, obrośniętej drzewkami, krzakami i porostami.

Willa na dachu miała powstać bez żadnych zezwoleń i kontroli nadzoru budowlanego. Mieszkańcy bloku twierdzą, że od budowli na dachu pękają ściany i cała konstrukcja budynku została naruszona. Uszkodzone miały zostać także rury i wentylacja. Mieszkańcy są przekonani, że cały budynek stał się przez to niebezpieczny.

 

4a0317b7d6b9b91a29cc88152dc0140d.jpg

 

Przedstawiciele miejscowych władz potwierdzili, że właściciel willi, dyrektor dużej i zamożnej państwowej firmy zajmującej się medycyną naturalną, nie złożył odpowiednich dokumentów i nie uzyskał pozwoleń na budowę. Wobec tego ma 15 dni na dostarczenie brakujących zezwoleń, o ile je ma. Jeśli tego nie zrobi, willa ma zostać rozebrana.

 

 

Nie wiadomo niestety, co stało się z tą niesamowitą konstrukcją, od ponad pół roku nie ma o niej żadnej wzmianki, aczkolwiek wszystko wskazuje na to, że została rozebrana...

 

Nie popieramy samowolek budowlanych, które stanowią zagrożenie dla wielu osób, jednak pomyślcie, jak wyglądały by miasta, gdyby każdy budynek przystosować do budowy tego typu konstrukcji.

Można by było zbudować nowe Ogrody Semiramidy :)

Komentarze

Napisany przez Wąski dnia
Co ludzie nie wymyślą :)
Napisz odpowiedź




(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)

Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.
Treści z serwisu natmed.pl mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.