natural medicine, cosmetics & well-being
reklama
Strona główna > Niesamowici ludzie > JAK WYLECZYŁEM HEMOROIDY cz.II zmagań z chorobą Pana Edwarda

JAK WYLECZYŁEM HEMOROIDY cz.II zmagań z chorobą Pana Edwarda

kwi 15, 2014

 pan_edward3.jpg...Przez trzy dni zgodnie z zaleceniami gryzłem, przeżuwałem cały dzień Brukiew (tzw. Kwaki)

Wodę pić? - nie piłem, nic a nic, w Brukwi jest dosyć soków dość wszystkiego. Pomyślałem sobie, że przez trzy dni chyba nie umrę.

Powiem wam tak: jesteście młodzi to , korzystajcie z tego, żebyście nie cierpieli tak jak ja. Moim utrapieniem były te hemoroidy, Ja miałem muszle czerwoną zawsze, tak jakby ktoś nalał jakiegoś czerwonego atramentu albo czegoś takiego.To było dla mnie straszne, szczypało, aż bolało, przeżyłem szok. Po tej kuracji 3 dniowej Brukwią na drugi dzień byłem w ustępie i już się od tego czasu przestałem bać tego ustępu. Miałem tak gdzieniegdzie kropeczki krwi, to się mi utrzymywało trzy dni. A w trzecim dniu pod koniec przestało mnie boleć wszystko, nawet tam nad przyrodzeniem, bo tam też często mnie bolało bo jelito przecież jest grube. Wieczorem na trzeci dzień postanowiłem coś zjeść- bułkę. Jaka ta bułka była smaczna... i zrobiłem sobie herbatkę takĄ leciutko posłodzoną i później tak przez tydzień czasu do południa lub popołudniu zjadałem kromeczkę kwaka i oczywiście jadłem już normalnie, ale takie lekkie jedzenie, żeby mi nie zaszkodziło. Żadnego octu, żadnego pieprzu, soli, wszystko takie delikatne, dieta taka dość ścisła. Powoli przychodziłem do siebie i poczułem jakby weszło we mnie coś innego, taka radość życia! Przestałem czuć ból i postanowiłem, że posadzę sobie w ogrodzie te kwaki. Bo wcześniej bolało mnie wszędzie z przodu i z tyłu, nieprzyjemne to było, nie wiedziałem jak się zachować. Podczas „uroczystości" małżeńskiej bolało mnie wszystko, więc ta przyjemność schodziła na dalszy plan. A potem zaczęło mi się wszystkiego chcieć, wróciła radość życia. Do dziś w moim ogrodzie rosną kwaki i od czasu do czasu sobie zjem. Ostatnio na przykład zażywałem jakieś proszki na prostatę i chyba mi zaszkodziło bo znowu tak jakby zaczęło mnie piec, przez cztery dni to miałem, w piątym dniu drap, kwaczek wykopałem, mam taką szklarenkę i zasypałem je ziemią, żeby przetrzymały. Przez maszynkę sobie przepuściłem, bo już zęby nie te co miałem ze czterdzieści lat temu. I tak sobie żuję i żuję z pół godziny, połykam ten sok z tego. I potem jak już robi się suche i wiurowate to tak przełykam znowu, tak trzy łyżki stołowe za jednym razem z tego zemlonego kwaka. Cisza, spokój, rano się budzę i nic nie czuję, wszystko w porządku. Do ubikacji poszedłem, nic nie czuję. Do siedmiu dni wszytko ustało.

Postanowiłem też po jakimś czasie około miesiąc od mojej choroby odwiedzić lekarza, który wysłał mnie na operację, bo powiem szczerze, że od tamtego czasu jak mi ta brukiew pomogła to nie byłem, ale w końcu poszedłem. Myślę sobie co mi powie? c.d.n

Komentarze

Napisz odpowiedź




(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)

Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.
Treści z serwisu natmed.pl mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.