natural medicine, cosmetics & well-being
reklama
Strona główna > Niesamowici ludzie > UZDOLNIONA RODZINA ZE ŚLĄSKA

UZDOLNIONA RODZINA ZE ŚLĄSKA

lip 8, 2014

Jest w Jaworzu taki niezwykły budynek, którego połowę zajmuje założona 30 lat temu galeria domowa małżonków Ewy i Krzysztofa Czadrów, obejmująca tysiące eksponatów, będących świadectwem umiłowania tego, co tworzą i co składa się na harmonię i duszę tego niezwykłego domu. Domostwo chronią otaczające je, wyrzeźbione przez Krzysztofa większe i mniejsze świątki i inne rzeźby.

 

Pięciohektarowe gospodarstwo rolne w Jaworzu Górnym (niegdyś 12 ha), istniejące od zarania, jest także zarejestrowanym stanowiskiem archeologicznym nr 8 w województwie śląskim. Archeolodzy odkryli tam 445 przedmiotów krzemiennych. Stwierdzono, że miejsce to można zaliczyć do najstarszych prehistorycznych osad na tym terenie.

 

Od kilku pokoleń gospodarstwo to jest w rękach rodziny Czadrów. Krzysztof Czader jest drugim z kolei z sześciorga dzieci Józefa i Jadwigi Czadrów (w tym 5 synów). Dla rodziców liczyła się przede wszystkim praca na roli. Wszystko inne było mniej ważne, ale nie przeszkadzali dzieciom w wybraniu przez nich zawodu. Wszyscy zdobyli wykształcenie zgodne ze swymi zainteresowaniami i cieszą się ogólnym szacunkiem.
Na gospodarstwie pozostał Krzysztof, którego od najmłodszych lat interesowała przyroda, z którą był za pan brat, jako że wszystkie dzieci zatrudniane były przy pasieniu krów i wykonywaniu innych gospodarskich zajęć. Obdarzony talentem malarskim, a także i rzeźbiarskim utrwalał na papierze i w drewnie wszystko to co go otaczało.


Rodzice nie przeszkadzali mu w pójściu do Liceum Plastycznego w Bielsku-Białej. Do tejże szkoły przeszła także koleżanka klasowa Ewa Wojsyk. Spędzone tam lata, odkrywanie coraz to więcej wspólnych zainteresowań, utwierdziło ich w przekonaniu, że są dla siebie stworzeni i mogą iść razem przez życie, które na pewno nie będzie nudne. Ewa nigdy nie miała nic wspólnego z rolnictwem – wychowała się w rodzinie nauczycielskiej.

Kiedy po zawarciu małżeństwa przyszła na gospodarkę, wszystko było dla niej nowe i niezwykłe. Szybko stanęła na wysokości zadania. Jest wspaniałą rolniczką, radzącą sobie z liczącym siedem krów gospodarstwem ukierunkowanym na produkcję mleka. Poza pracą na roli poświęca każdą wygospodarowaną chwilę tworzeniu coraz to piękniejszych ikon. Krzysztof z kolei . z coraz to większym zainteresowaniem śledzi życie motyli i chrząszczy. Można rzec, że w tej dziedzinie jest niekwestionowanym ekspertem.

 

czader_01.jpg

 

Tysiące spreparowanych motyli i chrząszczy, umieszczonych w specjalnych gablotach, zdobi całą jedną ścianę w galerii., budząc powszechne zainteresowanie. Są tam bowiem nie tylko okazy rodzime, ale i wyhodowane z larw otrzymanych z kilku innych części świata.
W ogromnych albumach zgromadzone zostały przez niego precyzyjnie i z wielkim artyzmem namalowane rodzime trawy, kwiaty, liście drzew, runo leśne. Wierzyć się nie chce, ile może zdziałać człowiek owładnięty taką pasją. Kiedy znajduje czas na malowanie obrazów, których galeria stale rośnie oraz na zbieractwo różnych okazów kamieni, korzeni, które w jego rękach przeistaczają się w różne zwierzęta, ptaki i gady? Wśród gromadzonych przez niego zbiorów podziwiać można stare wydawnictwa, modlitewniki, porcelanę, moździerze, białą broń, antyczne meble, numizmaty i inne. Z ziemi podczas orki wydobyli niejedną ciekawostkę.

 

Dwójka dorastających dzieci, których zdolności artystyczne są również rokujące – to córka, studentka matematyki, zainteresowana malowaniem witraży i syn w klasie maturalnej, którzy doszedł do perfekcji w malowaniu motyli i chce się dalej specjalizować w tej dziedzinie. Cała rodzina ma wspólne zainteresowania. Są częstymi gośćmi w znajdujących się w bliskości domu rozległych lasach, które dostarczają im zawsze nowych doznań.
Robiąc to wszystko, zarówno Krzysztof jak i Ewa nie zabiegają o sławę. Robią to z zamiłowania, bezinteresownie, nie zaniedbując pracy zawodowej i pracy na gospodarstwie. Wszystkie zbiory są odpowiednio skatalogowane. Artyści ci zgodzili się wziąć udział w wernisażu ich osiągnięć zorganizowanym przez Gminny Ośrodek Kultury w Jasienicy w dniu 28. 10. 1997 r.. Pokazany dorobek był oszałamiający, a przecież nie sposób było pokazać wszystko. „Materiałem dowodowym" są wykonane wówczas zdjęcia.

Druga prezentacja tych zbiorów, też udokumentowana fotografiami, miała miejsce
w dniu 17. 06. 2001 w „Galerii pod Groniem w Jaworzu. Zorganizowana została przez Towarzystwo Miłośników Jaworza.

Ewa i Krzysztof znajdują dodatkowo czas na przyjmowanie licznych odwiedzin. Tę domową galerię podziwiali m. in. dyrektor Muzeum Śląska Cieszyńskiego Marian Dembiniok, kustosz tegoż muzeum Mariusz Makowski, b. dyrektor Muzeum Bielskiego dr Jerzy Polak, dyrektor Rollettmuseum w Baden pod Wiedniem dr Rudolf Maurer, prawnuczki niegdysiejszych właścicieli dóbr jaworzańskich Diana Voigt spod Wiednia i Maria del Pilar Keuschnig z Salzburga, Holendrzy i Węgrzy zaprzyjaźnieni z gminą Jaworze. Galerię odwiedziły także ekipy filmowe TP1 z Warszawy – 20.02.2007 i TP3 z Katowic – 18.03.2007. Krótkie, ale bardzo wymowne filmy zostały pokazane w programach telewizyjnych jako „Wpisani w krajobraz" i „Pozytywka". Ewa i Krzysztof Czadrowie dwukrotnie pełnili funkcję gospodarzy dożynek gminnych.


W uznaniu tej wszechstronnej twórczości Rada Gminy Jaworze wytypowała Ewę i Krzysztofa Czadrów do wyróżnienia ich Laurem Srebrnej Cieszynianki, co miało miejsce w dniu 11 listopada 2001 r. w Teatrze im. Adama Mickiewicza w Cieszynie.

 

 

 

źródło: http://www.opgj.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=204:ewa-i-krzysztof-czader-tworcy-sztuki-z-przyrod-w-roli-gownej&catid=102:tworcy-ludowi&Itemid=287

Komentarze

Napisz odpowiedź




(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)

Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.
Treści z serwisu natmed.pl mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.