natural medicine, cosmetics & well-being
reklama
Strona główna > Zdrowa czytelnia > Nasza przyroda > Barbarzyństwo względem przyrody cz.3 Dzikie wysypiska

Barbarzyństwo względem przyrody cz.3 Dzikie wysypiska

mar 17, 2014



Jeśli zadawać pytanie "czy jesteś kulturalny?" okaże się szybko, że mamy bardzo kulturalne społeczeństwo.

 

Tymczasem dobrze wychowany człowiek nie wyrzuca śmieci pod nogi. A to robi wielu ludzi. O ile w mieście służby porządkowe uporają się z takim brakiem kultury, o tyle w lasach czy na łąkach tworzą się całe dzikie wysypiska, które często zalegają latami, nim ktoś je znajdzie i posprząta. Człowiek jest dla ekosystemów jak rak. Nie ma wielu miejsc, gdzie idąc na spacer nie mija się wyrzuconych butelek, papierków, worków, czy petów papierosów.



DWOZ-9BFFXA0_l.jpg



Zastanów się, jak Ty zachowujesz się podczas wycieczki w lesie. Wyrzucasz śmieci? Upominasz innych, gdy to robią?

 

Zwieńczeniem działalności pseudokulturalnych turystów są spryciarze, którzy wywożą całe ciężarówki śmieci "za miasto". By oszczędzić parę złotych na śmieciach, nadkładają drogi, zużywając zaoszczędzone pieniądze na benzynę by zanieczyścić przyrodę na dziesiątki i setki lat. Niektórzy mają bardzo błyskotliwy pomysł spalenia tego wszystkiego na miejscu, sądząc, że to mniejsze zagrożenie dla środowiska. Tymczasem poza skażeniem powietrza, do którego uwalniają się niebezpieczne związki, mogą oni spowodować zgubne w skutkach pożary. Większość pożarów lasów i łąk jest spowodowanych przez ludzi, często właśnie przez takie "ogniska".



090407111033532.jpg





Nie bagatelizujmy problemu śmieci. One nie tylko uprzykrzają wycieczki swoim widokiem.



Śmieci oddziałuja długotrwale na środowisko:



  • Śmieci zawierają substancje toksyczne, które przedostają się do gleby i wód gruntowych, m.in. resztki chemicznych środków ochrony roślin czy przeterminowane leki. W obrębie dzikich wysypisk notuje się podwyższone koncentracje metali ciężkich oraz miedzi, niklu, cynku, chromu, a nawet rtęci. Doprowadza to do skażenia wód podziemnych i powierzchniowych, w tym często wody pitnej



  • Dzikie wysypiska śmieci prowadzą do zaburzeń funkcjonowania ekosystemów leśnych, nierzadko do śmierci występujących wokół nich drzewostanów



  • Składowane odpady z czasem zaczynają się rozkładać (nie ma możliwości kontrolowania tego procesu na dzikich wysypiskach). Następuje rozwój bakterii chorobotwórczych i niebezpiecznych grzybów. Nieprzyjemne dla człowieka zapachy przyciągają zwierzęta roznoszące groźne choroby: szczury, komary, muchy



  • Powstające w dzikim wysypisku biogazy doprowadzić mogą do samozapłonu odpadów i uwolnienia do atmosfery, gleby i wody substancji trujących, m.in. rakotwórczych.



  • Torebki foliowe trafiające na wysypiska połykane są przez zwierzęta, co prowadzi do ich śmierci. Odłamki szkła lub metalu powodują okaleczenia, a linki oraz sznurki, znoszone przez ptaki do gniazd – plątanie nóg piskląt



  • Guzikowa bateria srebrowa jest w stanie skazić 1 metr sześcienny gleby i zatruć 400 litrów wody metalami ciężkimi (rtęć, kadm, ołów, nikiel)



Do lasu wyrzucamy niemal wszystko, począwszy od zwykłych śmieci z gospodarstw domowych, przez wyroby z tworzyw sztucznych, sprzęt AGD, meble i złom, a skończywszy na materiałach rozbiórkowych, cegłach i pustakach. Zdarzają się też odpady niebezpieczne, na przykład przeterminowane środki ochrony roślin i leki, zużyte baterie i akumulatory czy szkodliwy dla zdrowia azbest, a nawet martwe zwierzęta domowe. Śmieci zwożą do lasów firmy remontowe (resztki paneli, gruz, puszki po farbie), zakłady samochodowe (opony, akumulatory, przepracowany olej), właściciele gospodarstw rolnych (zużytą folię do sianokiszonek, sznurki po sprasowanej słomie), ale również zwykli ludzie. Zamiast płacić za wywóz odpadów, podrzucają do lasu całe bagażniki wypchanych śmieciami worków. Z każdym rokiem jest coraz gorzej – żalą się leśnicy.

 

Tymczasem czas rozkładu śmieci jest zatrważający:

 

ile-trwa-rozklad-smieci-w-glebie-sprawdz.jpg

 

Oryginalne antyreklamy śmiecenia w lesie:

 

 

 

 

Ukryte kamery, akcje straży miejskiej i policji, sprzątania urządzane przez leśników i spoty reklamujące życie w zgodzie z naturą pomagają, ale nie wystarczą. Narasta konsumpcjonizm i brak poszanowania dla przyrody.

 

Warto rozmawiać z ludźmi o tym problemie, upominać, jeśli widzisz, że ktoś wyrzuca śmieci. Jeśli widzisz, że ktoś wyrzuca duże ilości śmieci, zapisz numery rejestracji i zadzwoń na policję. Jeśli masz ze sobą reklamówkę, co Ci szkodzi posprzątać po kimś i wrzucić śmieci do najbliższego kosza? Bądź mądrzejszy od ignorantów. Pozbieranie śmieci to nie ujma na honorze, a zasługa godna pochwały.

 

Jeśli zauważyłeś wysypisko, dodaj je na stronie http://www.posprzatajmy.pl

 

 

W oparciu o: http://www.lasy.gov.pl

 

MK

 

 

Komentarze

Napisany przez karma dnia
ludzie to są totalne niechluje. zawsze po biwaku czy imprezce w plenerze zostawiają całe reklamówy śmiecia, mimo że są autami. nie wiem co o tym myśleć. opieprzyłam kiedyś takich, to jeszcze prawie oberwałam.
Napisz odpowiedź




(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)

Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.
Treści z serwisu natmed.pl mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.