natural medicine, cosmetics & well-being
reklama

Po prostu pietruszka.

gru 10, 2013


W senniku przeczytałam, że pietruszka we śnie przynosi nadzieję i zapowiada dobre zdrowie. Nie przeczę, wolę jednak swoje sny odsyłać do swojej  podświadomości i tam szukać skojarzeń, rad, odpowiedzi...


Którejś nocy przyśniła mi się właśnie - pietruszka. Rano zastanawiałam się - o co chodzi ? Pierwsza myśl, jaka mi przyszła do głowy to mój wujek, który znany był całej rodzinie z tego, że zawsze grymasił przy każdym posiłku przygotowanym przez ciocię, a już chronicznie nie znosił zieleniny w zupach. Miał w zwyczaju mówić „ nie jem trawy, nie jestem krową". Cioteczka mądra i cierpliwa nic sobie z  tego gadania nie robiła, miała swoje sposoby aby tę „ trawę" jakoś w potrawie przemycić. Oczywiście śmiechu było przy tym co niemiara. Sen o pietruszce przypomniał mi, że dawno nie odwiedzałam staruszków  i czas to nadrobić. Byłam bardzo zaskoczona kiedy zastałam wujaszka przy szklaneczce... naparu z pietruszki... na zdrowotność, skwitowała cioteczka, mrugając do mnie okiem.


W moim  warzywniku, od wczesnej wiosny do późnej jesieni i pierwszych śniegów zieleni się pietruszka. Nie jest zbyt wymagająca. Słonko i trochę ziemi kompostowej zmieszanej z gruntem. Po wysianiu dość długo wschodzi, nawet 6 tygodni. Trzeba być cierpliwym i uważnym, ale się opłaca. Nie ma to jak świeża, pachnąca, zieloniutka pietruszka w zupach, sałatkach, sosach, korzeń też dodaje aromatu i treści potrawom. Teraz  mam ją w skrzynkach na parapecie, mogę skubać kiedy  tylko zachcę, nawet jak za oknem jest mroźnie i biało. Doskonale też zachowuje  aromat i przechowuje się posiekana w plastikowych pojemnikach w zamrażarce.

 

 

pietruszka na parapecie

 

Nazwa pietruszka  wywodzi się od łacińskiego petra – skała, gdyż w stanie dzikim rosła najczęściej w skałach wapiennych. Od Greków i Rzymian przejęli ją Gallowie, Iberowie Germanie, Słowianie.                                                                                                                  

W Polsce znamy  odmianę włoską, zwaną też francuską -  zieloniutka, lśniąca,  niekarbowana, stała się tak popularna, że nie ma domu, gdzie by jej nie znano, nie używano.

 

Pietruszka jest gatunkiem dwuletnim z rodziny selerowatych. Owoce rodzą się w drugim roku wegetacji rośliny. Wyrasta wtedy wysoki do metra pęd z kwiatostanami, a z zielono żółtych  kwiatuszków powstają owocki.

Łyżkę tych owoców zalewamy 1litrem  wrzątku  i po 20 minutach pijemy po pół szklanki 2–3 razy dziennie, orzeźwia  i łagodnie obniża  ciśnienie. Podobne działanie ma łyżka utartego korzenia zalana 1litrem  wrzątku, leczy  skazę moczową, reumatyzm oraz artretyzm, działa oczyszczająco na  stawy, zmniejsza  bóle i poprawia  motorykę. Obecnie jeszcze dziko rośnie na półwyspie Apenińskim i Bałkanach , w północnej Afryce i na Wyspach Kanaryjskich. Kulinarnie i leczniczo znana od dwóch tysięcy lat, zawiera sporo żelaza i innych minerałów, jest naturalnym źródłem prowitaminy A, B1,B2 i C.

Ma intensywny, charakterystyczny zapach dzięki  dużej ilości olejków lotnych. Łagodzi zaburzenia żołądkowe, skurcze, wzdęcia, działa kojąco na macice i procesy  menstruacyjne, filtruje  nerki. Natka działa również antyseptycznie, przeciw  utleniająco,  przeciwnowotworowo.                                                                                                                                

Osobliwe jest to, że pietruszka jest trująca dla większości ptaków ,ale dla zwierząt jest bardzo przydatna, pasterze od wieków wykorzystywali jej właściwości  do leczenia  racic owiec i kóz.
W kuchni do używania pietruszki nikogo nie trzeba namawiać.

 

pietruszka na parapecie

 

Polecam pietruszkowe wino na dobre samopoczucie, anemię i serduszko : wiązkę natki wsadzamy do butelki, zalewamy połową litra wytrawnego białego wina. Dobrze zakręcić na dwa tygodnie. Pić 20 ml raz dziennie.


Spróbujcie też pesto z pietruszki i migdałów, mocno stężone smakowo i leczniczo :


pęczek natki pietruszki
100 ml oliwy z oliwek
łyżka migdałów  w słupki, lekko podprażonych
skórka starta z małej cytryny
ząbek czosnku
kilka kropli soku z cytryny
Wszystkie składniki zblendować na jednolitą masę. Podawać  z pieczywem, lub na obiad z pełnoziarnistym makaronem.
PYCHA !

 

Marta Sowa

 

Komentarze

Napisz odpowiedź




(Twój email nie będzie publicznie wyświetlany.)

Kod CAPTCHA

Kliknij w obrazek, żeby zobaczyć nowy kod.
Treści z serwisu natmed.pl mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie.